Gdzieś na Wschód od Krakowa, znajduje się rolkowa, zielona wyspa zwana Bochnią, w której wydaje się być więcej rolkarzy niż mieszkańców. To właśnie tamtejsza ekipa postanowiła zrobić nam noworoczny prezent w postaci tego co lubimy najbardziej – ekipkowego filmidła.

Znajdziemy tu wszystko co powinno być – porządny rap, getto spocik, ekipa zbijająca piony i nawet randomowy deskarz. Prawdziwy 90’s vibe. Mamy nawet damski featuring. Widać, że prezes Miodek jara się starymi filmami i że coraz lepiej czuje się jako montażysta.

Jazda zgodnie z zapowiedzią – bez spiny, ale przez całe sześć minut czujemy że wszyscy się dobrze bawią. Dużo streetu, dużo DIY. Part Damiana naprawdę konkretny. Można znaleźć tam kilka mocniejszych akcji, ale przede wszystkim młody jeździ ładnie i szybko.

Wielka piona dla całej ekipy i życzymy Wam udanego 2021!