Przed nami dość deszczowy weekend, dlatego na pocieszenie mamy coś prosto ze słonecznej Barcelony. Bez bicia przyznamy, że nie jest to już najświeższa świeżynka, ale tak wyszło, że nie było kiedy wrzucić 🤷🏻‍♂️. Za to możliwe, że spora część rolkarzy dalej nie widziała najnowszej produkcji ekipy Balas PerdidasFLAMA.

Zacznijmy od kluczowej informacji, że jest to V.O.D. i choć często może nadwyrost bronię niektórych filmów, tak tu uważam, że w 100% jest on warty każdego eurasa. Po krótce uzasadnię Wam dlaczego.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-1-1024x654.png

Cena: 10 €.

Moim zdaniem totalnie nieprzesadzona za 35 minut naprawdę konkretnej jazdy od ekipy. Co ciekawe mega zaskakują tam mniej znane postacie. Większość spodziewałaby się MMZP w wykonaniu Carlosa Bernala, ale jak mawiał prowadzący programu 1 z 10 – OTÓŻ NIE TYM RAZEM!

Montaż

Bardzo wspaniałe cięcie w wykonaniu Marca Moreno, który również ma ultra fajną sekwę w filmie i wraz z Telesem Angelem jest odpowiedzialny za większość nagrywek. Sam montaż mega mi siedzi, bo jest tam wszystko co powinno być w skejtowkim filmie, a do tego trochę ciekawych, ale fajnie wyważonych efektów. Muza, tu oczywiście bardzo subiektywna sprawa – mi siedzi na maksa.

Jazda

Rzecz jasna bez spojlerów, ale fajni wszelakich stylów powinni znaleźć tu coś dla siebie. Myślę, że nawet wymagający fani jazdy w stylu „OG rider” będą usatysfakcjonowani. Zdecydowanie z zamulaniem nie mają nic wspólnego sekwy takich gości jak Adria Saa, Sachy Lopez czy Marca Moreno i tu największe zaskoczenie – Richarda Vazqueza. Przynajmniej w moim notesie nie zapisany wcześniej wysoko, pokazuje masę ultra ciężarów. Do tego gościnnie pojawia się sporo mocnych nazwisk z jeszcze mocniejszymi numerami w zanadrzu.

Odzież

No niestety tu muszę przyznać, że w większości przypadków delikatny zawód, chociaż generalnie nie ma dramatu. I tu też dość zaskoczenie, pod tym względem w mojej osobistej, nieuzasadnionej preferencji najciekawszy okazał się niejaki Hector Sanz. Prezencja i jazda naprawdę mega w porządku. Chiller daddy.

Na koniec mam nadzieję, że zachęciłem i zostawiam Was z decyzją czy brać czy nie brać! W międzyczasie sprawdźcie nową kolekcję chłopaków, bo mają tam naprawdę fajny merch – www.losbalasperdidas.com/shop (o ile coś zostało)!