Seba Dżbik napisał wczoraj na grupie: „edit roku”. Czy rzeczywiście nowa sekcja Cody’ego zasługuje na to miano?

Osobiście jestem fanem starej szkoły rolkowo-filmowej, czyli długiej pracy nad produktem video i wypuszczaniem go kiedy jest pełnoprawnym filmem. Nie przepadam za rozrzucaniem klipów po IG, FB czy innych gówienkach. Jakoś podoba mi się idea długiego zbierania klipów, więc już na starcie Cody jest u mnie na szefie bo właśnie to robi systematycznie od kilku lat. Już zeszłoroczny edicior mi się bardzo podobał. W tym roku też jest wypas. Każdy trik przemyślany, praktycznie nie ma fillerów. Dodatkowo możecie zobaczyć chyba najlepszy pud slide na poręczy ever. Muzyka super, zawsze miałem słabość do łączenia rzewnych utworów z rolkami. Co mi się bardzo podoba u Cody’ego, to że co chwile ma inny Image. Raz jest łysy, potem pasemka, w tym roku trochę na pianistę daje i dodatkowo postawił na all black. Widać, że wszystko jest przemyślane. Gdybym musiał się czepiać – to ilości trików, chciałbym żeby było ich tu trochę więcej.

Może opinia Seby jest dla mnie trochę przesadzona, ale na pewno jest to jedna z lepszych produkcji w tym roku i mam nadzieję, że pociągnie za sobą falę dobrych ediciorów tej jesieni.